Jak okiełznać dziecko podczas sesji i wymarzone pole maków :)

Pole maków moje coroczne marzenie fotograficzne 🙂 Podejście numer 1, nieudane. Okazało się, że miejsce, gdzie robiłam zdjęcia dwa lata temu to dziś puste pole. Jeździłam, szukałam, aż któregoś dnia znajoma napisała o polu maków w pobliżu. Bez zastanowienia zaczęłam szukać chętnych do sesji w tym miejscu. I znalazłam! Piękna mamę i jej uroczą córkę 🙂

Read More


Róbmy zdjęcia gdy pada!

Ten wpis pojawia się z małym opóźnieniem, ale w ostatnim czasie wszystko idzie jakoś tak pod górkę… Ciągle pada, będzie już chyba ze 2 tygodnie. Owszem były małe chwile ze słońcem, ale raczej jako pstryczek w nos, od tegorocznej wiosny. I tak czekamy i czekamy. Mija nam najlepszy czas na plenery. Wiem, że taka pogoda nie nastraja do zdjęć, ale ja się zbuntowałam!

Read More