Zazwyczaj wrzucam Wam tutaj sesje rodzinne, kobiece, dziś czas na relację z pięknej uroczystości jaką jest chrzest 🙂 Dla większości osób, to wyjątkowy dzień. W związku z tym chcą, aby towarzyszyć im podczas wydarzeń tego dnia. Przyznam, że jest mi ogromnie miło móc dla Was fotografować chrzest Waszych dzieci. To wyróżnienie, bo towarzyszę Wam niejako w tym dniu, zatrzymując w kadrze najważniejsze chwile.

Większość osób, z którymi współpracowałam do tej pory właśnie podczas chrztów wybiera opcję kościół + sala. Tak, więc spotykamy się przed mszą świętą i od tej chwili jestem z Wami! 🙂 Zaczynamy od zdjęć samego chrztu. Tutaj bywa różnie. Są parafie, gdzie chrzest odbywa się w trakcje mszy, są też takie kiedy cała uwaga skupia się na Was podczas nabożeństwa chrztu tuż po mszy świętej. To zawsze jest wzruszające wydarzenie, nie tylko dla Was, ale także dla mnie 🙂
Podczas wydarzeń w kościele, zawsze staram się być nienachalnym świadkiem i dokumentalistą wydarzeń. Zazwyczaj stoję z boku, jestem w pobliżu najważniejszych momentów 🙂

Dziś mam dla Was chrzest Gracjana 🙂 W pięknym miejscu, w Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu.

do bloga z chrztu

Póżniej udajemy się do miejsca, w którym odbywa się obiad i uroczystość z najbliższymi. Póżniej fotografujemy życzenia, wspólny czas, tort, jest także czas na zdjęcia z gośćmi. Wiem, że to właśnie na nich zależy Wam najbardziej. Bo to doskonała pamiątka z tego dnia. Za kilka lat sięgniecie do zdjęć i zobaczycie, kto towarzyszył Wam w tym wyjątkowym dniu. Staram się także łapać fajne momenty. Dokumentuję dekorację, słodki stół i wszystkie detale, które fotografuję także trochę dla siebie 😀

Tym razem trafiłam do pięknego miejsca. Miejsce nieco oddalone od kościoła, ale zdecydowanie trafiło w mój gust. Świetne do fotografowania, jasne i przestronne. Mowa o Sali Bankietowej Alfa w Mierzęcicach 🙂 Gorąco polecam!

do bloga z chrztu1

Tym razem udało mi się zrobić także kilka fajnych zdjęć rodziców z Gracjanem, podczas momentu z tortem 🙂 Popatrzcie sami, jaka to fotogeniczna rodzina! 🙂

do bloga z chrztu2

Przyjeżdżając z Wami na obiad, pierwsze co robię to reaserch, szukam fajnego miejsca, gdzie możemy zrobić wspólne ujęcia z rodziną. Tym razem miałam dwie możliwości. Pierwsza przygotowaną na sali i tam zrobiliśmy zdjęcia, ale nie mogłam sobie odmówić mini sesji na świeżym powietrzu. Mimo upału, znalazłam zacienione miejsce i powstało kilka fajnych kadrów.

do bloga z chrztu3

Na koniec dodam, że był to podwójny chrzest! Wyjątkowa sytuacja. Dzisiaj podzieliłam się z Wami zdjęciami z jednego z nich. Być może uda mi się Wam pokazać także drugi chrzest! 🙂