Pogoda w ostatnim czasie zdecydowanie nas nie rozpieszcza. Ja staram się wykorzystywać chwile między jednym deszczem, a drugim. I udaje się, choć zrobiłam też w ostatnim czasie fajną sesję w deszczu 🙂 I po cichu liczę, że jak sesja znajdzie się na blogu, to pojawią się także inni chętni do sesji w pogodę, która powszechnie uznawana jest za „brzydką” 🙂

Dziś dzielę się z Wami sesją uroczej rodzinki 🙂 Wykonaliśmy ją jakoś w kwietniu. Po kilku ciepłych dniach, znów przyszło ochłodzenie, ale wcześniej sesję przekładaliśmy z powodu choroby, więc nie było opcji żeby cokolwiek przekładać. Udało się zrobić fajną ciepłą (pomimo pogody), rodzinną i dość szybką sesję 🙂 Mały model zaczął nam trochę marudzić, więc musiałam się streszczać. Lubię takie sesje. Fajna rodzinka, niekoniecznie super wyszukane miejsce i dużo biegania! 🙂 Można powiedzieć, że wtedy zdjęcia same się robią 🙂

sesja_rodzinna_14 sesja_rodzinna_13 sesja_rodzinna_12 sesja_rodzinna_10 sesja_rodzinna_9 sesja_rodzinna_8 sesja_rodzinna_7 sesja_rodzinna_6 sesja_rodzinna_5 sesja_rodzinna_4 sesja_rodzinna_2 sesja_rodzinna_1