Jak to mówią, nie samą pracą człowiek żyje. Ostatnie weekendy spędzałam raczej dość intensywnie. Ten jest spokojny, w domu i z rodziną. Dzięki temu, nadarzyła się okazja, aby spotkać się ze znajomymi, z którymi umawiamy się już dobrych kilka miesięcy. Łączą nas wspólne sprawy, mianowicie psy! W końcu udało się spotkać, w pięknym miejscu, w lesie. Cudowna bliskość natury, świeże powietrze i długi spacer z pięcioma urwisami, to zdecydowanie to czego mi było trzeba. Ostatnio ciągle pędzę, rozwój firmy, rozwój osobisty, poszukiwanie klientów… I tak w kółko, czasem trzeba odpocząć. Dziś był czas na odpoczynek.

Asia i jej łobuzy zaprowadzili nas w swoje rejony. Było pięknie, dużo psiej zabawy i radości. Nie byłabym sobą, gdybym nie wzięła ze sobą aparatu, bo przecież psy to niezwykle wdzięczny temat! Uwielbiam fotografować moje dwa łobuzy. Dzisiaj skupiłam się na trzech pozostałych. I tak powstały kadry Boskiego, Adonisa i Arturo. Zapraszam Was na ich fanpage. Oprócz tego udało mi się strzelić kilka kadrów natury 🙂

Wieczorową porą zapraszam na kilka leśnych ujęć!

IMG_9530 małe

IMG_9577 małe
IMG_9594 małe IMG_9621 małe IMG_9631 małe

A oprócz leśnych ujęć kilka psich! 🙂 Miejcie się dobrze, spokojnego wieczoru 🙂

IMG_9513-1 IMG_9531-1- IMG_9560-1 IMG_9579 m IMG_9607 m IMG_9608-1 IMG_9657 m